Jak wszystko to, co we mnie pulsuje, zapisać w poście z życzeniami?

Pisząc te życzenia myślę o wielu osobach, które w tym roku, w poprzednich latach i w całym moim życiu spotkałam na mojej drodze. Każdy z Was, każdy, wniósł do mojego życia ,,COŚ” co wpłynęło na mnie, na moje postrzeganie świata, na moją wewnętrzną pracę. Jesteś dla mnie ważna. Jesteś dla mnie ważny. Twoja historia, jest dla mnie ważna. Jak feniks z popiołów powstałeś/aś, ponieważ masz w sobie wewnętrzne światło. To ono daje Ci siłę i moc. To ono rozjaśnia najciemniejsze dni, jak Gwiazda Betlejemska i wskazuje drogę. Drogę do prawdy.

Drogę do nas samych.

Do naszych talentów, pragnień, marzeń i nie jest to samolubne, wręcz przeciwnie, właśnie, gdy odkryjemy siebie prawdziwych, to właśnie wtedy emanuje od nas ciepło, blask, energia, która zasila, która dodaje mocy. Wiec życzę Tobie, byś odkryła, byś odkrył w sobie to najcenniejsze i najjaśniejsze światło, które jest nieograniczonym zasobem do Twojego napędu, do tworzenia pięknego życia, pełnego pasji, miłości, uniesień.

Życzę Ci byś właśnie w te święta doświadczył/a lekkości, by puściły napięcia, a w ich miejsce przyszły jasne myśli i klarowne wybory duszy. Niech Twoje wewnętrzne światło uzdrowi i oczyści energię serca, zranionego serca, które jeszcze ma pootwierane rany. Pragnę, byś uważnie słuchał/a swojego ciała i sygnałów płynących z niego. Niech świat obdarzy Cię pełnym szacunku i miłości spojrzeniem. Niech otuli Cię płaszczykiem dobra i akceptacji. W ten czas narodzenia, życzę by narodziła się w Tobie wizja nowego życia, w zgodzie z sobą, z swoimi wartościami i pragnieniami. Tak, jak Jezus od najmłodszych lat podążał za głosem serca, tak i Ty za nim podążaj. Niech miłość i intuicja otworzą przed Tobą szeroko ramiona, byś mógł/mogła się w nie wtulić, a zewsząd niech płyną cenne znaki i wskazówki, które będą dla Ciebie czytelne. Ten czas, jest idealny na utulenie w sobie wewnętrznego dzieciątka, które w czasie świąt odczuwało zagubienie, lęk, miało momenty rozczarowania, braku spójności z tym o czym zapewniali rodzice i rodzina, a tym co faktycznie było. Stwórz przestrzeń na Niagarę emocji, która może się pojawić w tym czasie, a ja życzę Ci odwagi i siły do zmierzenia się z nimi i zaakceptowania ich, a także przeżycia w pełni, by móc je uwolnić.

Kochani, życzę Wam czasu mocy wewnątrz i na zewnątrz.

Z miłością

Justyna Pettke