Bądź przygotowana

Często w naszym życiu zdarzają się sytuacje, w których czujemy się przyparci do muru. Mimo naszych najszczerszych chęci nie umiemy odmówić, powiedzieć stanowczo ,,NIE”. Zgadzając się na pewne rzeczy, zdradzamy siebie. Z kolei chcąc odmówić, mamy poczucie winy. 

Nie wiemy jak z tego wybrnąć!
Zbliżają się święta, chcesz spędzić je tak jak sobie zaplanowałaś. Może zamierzasz je spędzić na łonie natury, a może masz zaplanowany wyjazd do Krakowa lub wycieczkę rowerową? Mmm… było by miło 😉
Jednak dzwoni mama albo siostra, no i jak co roku wpraszają się do ciebie na obiad lub tradycyjnie wszyscy macie spotykać się u rodziców. Ciężko ci odmówić, przecież i tak rzadko się spotykacie.
W głowie masz mętlik. Czujesz, że nie tego chcesz. Tyle razy układałaś sobie w głowie rozmowę z nimi, a jak już do niej dochodzi, to wszystko ci z niej wyparowuje i zupełnie nie wiesz co powiedzieć.
Rodzice rzadko cię odwiedzają, jednak, gdy trzeba im w czymś pomóc, gdzieś zawieźć, po coś pojechać, to wtedy dzwonią do ciebie (i tylko wtedy). Czujesz się wykorzystywana. Tym bardziej, że odnosisz wrażenie, że tylko to ich z tobą łączy. Po każdej takiej rozmowie obiecujesz sobie, że następnym razem się nie zgodzisz. Tym bardziej, że aby im pomóc musisz zazwyczaj  przeorganizować cały swój plan dnia.
Niestety nie udaje ci się odmówić, ponieważ za każdym razem masz pustkę w głowie i jesteś w stanie tylko powiedzieć: ,, dobrze, o której mam być?”.
Są osoby, które nie pytają, a wręcz informują o tym co masz dla nich zrobić, dokąd jechać, o której będą na obiedzie lub kawie (tylko zrób ciasto!). Ty dopasowujesz się do podyktowanych warunków. Stajesz na głowie, żeby zdążyć. Często rezygnujesz przy tym z siebie i swojej rodziny.
Jak się z tym czujesz? 
Co możesz zrobić by to zmienić?
Możesz przykleić na szafce lub tablicy korkowej fiszki. Napisz sobie na nich gotowe odpowiedzi, które zawsze uciekają ci z głowy, gdy odbierasz telefon od takich osób.
Widząc, że dzwoni do ciebie  osoba XYZ i ty wiesz z czym może być związana ta rozmowa, to zanim odbierzesz telefon, podejdź do tablicy i miej przed oczami gotowe odpowiedzi.
Jeżeli dzwoni do ciebie w niedziele rano siostra, która ma piątkę dzieci i informuje cię, że przyjadą dziś do ciebie na obiad (już trzeci raz w tym miesiącu), to możesz jej powiedzieć (czytając z fiszki): ,,Zapraszam was na 16:00 na kawę. Nie jestem dziś przygotowana żeby gościć was na obiedzie” lub ,,Zapraszamy na 16:00 na kawę. Wcześniej jesteśmy zajęci”
Dla jasności, mam na myśli takie sytuacje, na które nie masz w sobie zgody. Jeżeli uwielbiasz spontaniczne wizyty gości, to nie jest to post skierowany do ciebie.
Podam jeszcze jeden przykład:
Dzwoni znajomy i mówi, że wpadnie dzisiaj z żoną do ciebie na kawę i pyszne ciasto, bo tylko ty takie smaczne robisz (narzucają ci robienie tego ciasta za każdym razem). A ty, chociaż to zupełnie wbrew planom, jakie miałaś na to popołudnie, gnasz do sklepu, żeby kupić składniki i szybciutko pieczesz to ,,zamówione” ciasto, robiąc to kolejny raz wbrew sobie! W tej sytuacji również możesz zastosować fiszki i powiedzieć: ,,Zapraszam na kawę, ale bez ciasta.”
Na tych fiszkach możesz napisać każdą odpowiedź, jaka ci przyjdzie do głowy.
Masz prawo też powiedzieć, że teraz nie możesz odpowiedzieć, że chcesz to przedyskutować z mężem lub rodziną, albo że chcesz się najpierw zastanowić co masz do zrobienia i czy ci będzie pasować.
Daj sobie czas na odpowiedź. Nie musisz wszystkiego rzucać i być zawsze dobrym samarytaninem na każde skinienie. Przecież każdy z nas ma własne życie i tak jak my mamy prawo odmówić komuś, tak i nam mają prawo odmówić inni.
Są osoby w naszym życiu, które nami manipulują. Nie liczą się z naszym zdaniem, często tylko dlatego, że go nie znają. A nie znają go, ponieważ nie mówimy wprost tego co chcemy, tylko to co wypada.
Przyszedł czas na zmiany. Na początku możesz czuć dyskomfort- to naturalne. Jednak warto.
Powodzenia!
Zapraszam cię do komentowania, a jeżeli uważasz, że komuś przyda się to co tu napisałam to udostępnij ten post.

Dodaj komentarz