Jesteś ważna, jesteś ważny!

Jesteś ważna, jesteś ważny!

Dziś na sesji, klientka wiele razy wplatała w wypowiedź słowa: „Nie jestem nic warta”. Hmmm.

Twoi rodzice, dziadkowie, nauczyciele nie dali Ci podziwu, miłości, szacunku, wsparcia dlatego, że nie byłeś/aś tego warta?

Nie!

Nie dali, ponieważ nie dostali tego od swoich rodziców, opiekunów. Nie dali dlatego, że nie potrafili i nie mieli świadomości, że robią coś ze szkodą dla Ciebie.

Czy ja ich usprawiedliwiam?

Nie!

Fakt jest taki, że oni byli też emocjonalnie sierotami. Niewidziani, niebrani często pod uwagę. I to oni muszą zobaczyć w sobie to skrzywdzone, opuszczone dziecko. Oni muszą oddać swoim rodzicom odpowiedzialność za braki, których doświadczyli.

Za to czego Tobie zabrakło, czyli uwagi, miłości, bliskości, szacunku oni są odpowiedzialni i trzeba im tę odpowiedzialność oddać. Kierując do nich swoje żale, możesz się spotkać z następującą odpowiedzią: „Ty miałaś/eś źle? Ja to dopiero byłem bity.” 'Ty chyba nie wiesz co to cierpienie!? Miałaś/aś wszystko, czego Ci było trzeba! Ja to miałam biedę w domu rodzinnym.” Tak, to jaką oni mieli sytuację, trzeba też uszanować, bo to jest fakt. Możesz chwycić tatę, mamę za dłoń, spojrzeć w oczy i powiedzieć; „Współczuję Ci, że miałaś/eś takie życie, że tak byłaś/eś traktowany. To straszne i zachęcam Cię do tego, żebyś wrócił/a do tych momentów i zaopiekowała się sobą z tamtego czasu.” Puść dłoń mamy, taty, odsuń się. Wyprostuj się i powiedz: „Jednak za to, jak mnie traktowałaś/eś odpowiadasz Ty.  I chciałabym/bym, żebyś wzięła/ął za to odpowiedzialność.”

To, co chce Ci przekazać to to, że Ty byłeś/aś warta wszystkiego, co wspiera dziecko w rozwoju i wzrastaniu. Zasłużyłaś/eś na miłość, bo jesteś cudem. Na szacunek, bo jesteś istotą, która żyje na tym świecie. Na uwagę, bo powołano Cię na świat. Wszystko, czego potrzebujemy, to zasługujemy, by to dostać, ale nie wszyscy to dostaliśmy.

Jednak chce Ci napisać i weź to sobie do serca: Jesteś cudem i zasłużyłaś/eś na cudowności tego świata. Na bliskość i czułość. Na tulenie i czułe gesty. Na słowa wsparcia i otuchy. Zasługujesz na to, by inni ludzie Cię kochali.
To nie z Tobą było coś nie tak, Ty byłaś/eś niewinnym dzieckiem, które otrzymało emocjonalnie niedojrzałych rodziców, którzy tworzyli sieć niewspierających przekonań, które teraz masz na swój temat. To nie jest prawda, to coś, co świadomie lub nie było zapisane w Tobie i wykiełkowało w postaci obciążających i niesłużących przekonań. Zakwestionuj je! Zobacz, jakie są fakty!

Czy Ty naprawdę jesteś nienormalna/ny? Czy jesteś leniwa/wy? Czy naprawdę jesteś nieudacznikiem? Osoby z DDA, DDD… są zazwyczaj nadopiekuńcze, perfekcyjne, pracowite, lojalne, to czy jest to prawda co słyszysz na swój temat, czy totalna bzdura? Jakie są fakty?

Rodzic ma swoje rany, którymi musi się zająć, Ty nie musisz być lekarstwem na nie.

Jesteś cudem! Jesteś wartościowym człowiekiem!

Zobacz to w sobie.

Jesteś wart, jesteś warta, by mieć cudowne życie, bez lęków, bez braku.
Dla mnie jesteś ważna, dla mnie jesteś ważny.

❤️

Dziękuję, że czytasz <3.

Czujesz, że potrzebujesz wsparcia w odbudowaniu poczucia własnej wartości lub w uzdrowieniu matczynej, ojcowskiej rany, to zapraszam Cię na sesje.

Pod tym linkiem przeczytasz opinie osób, które ze mną pracowały https://justynapettke.pl/p/opinie.html?m=1

Zapraszam Cię do dołączenia do mojej grupy na fb https://www.facebook.com/groups/582213535717914/?ref=share

Ten post ma jeden komentarz

  1. Anonimowy

    Dziękuję za te piękne słowa coraz bardziej zaczynam w nie wierzyć… jestem cudem…

Dodaj komentarz