<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Zaakceptuj swoje własne emocje!	</title>
	<atom:link href="https://justynapettke.pl/akceptacja-emocji/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://justynapettke.pl/akceptacja-emocji/</link>
	<description>Ta, Która Łączy &#124; wewnętrzne dziecko, sesje indywidualne</description>
	<lastBuildDate>Mon, 12 Jul 2021 04:05:25 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.0.9</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Justyna Pettke		</title>
		<link>https://justynapettke.pl/akceptacja-emocji/#comment-23</link>

		<dc:creator><![CDATA[Justyna Pettke]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Nov 2019 16:40:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-23</guid>

					<description><![CDATA[Dziękuję Justyna z posłanie tego posta dalej. Budujące jest to o czym piszesz, że stwarzasz przestrzeń na emocje swoje i dzieci. Justyna wiesz, że każdy człowiek ma prawo kochać i pałać nienawiścią, jeżeli w danym momencie tak czuje. Bo osoby, które kochamy, bardzo często nas irytują. Więc Twoje dzieci wyzywając, obrażając Ciebie, mogą naprawdę w tym momencie tak czuć, ale za kilka minut mogą całym serduchem kochać. Ważne by pozwolić odczuwać każdą emocje, te trudne też.Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę pomyślności.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Justyna z posłanie tego posta dalej. Budujące jest to o czym piszesz, że stwarzasz przestrzeń na emocje swoje i dzieci. Justyna wiesz, że każdy człowiek ma prawo kochać i pałać nienawiścią, jeżeli w danym momencie tak czuje. Bo osoby, które kochamy, bardzo często nas irytują. Więc Twoje dzieci wyzywając, obrażając Ciebie, mogą naprawdę w tym momencie tak czuć, ale za kilka minut mogą całym serduchem kochać. Ważne by pozwolić odczuwać każdą emocje, te trudne też.Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę pomyślności.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Justyna36		</title>
		<link>https://justynapettke.pl/akceptacja-emocji/#comment-24</link>

		<dc:creator><![CDATA[Justyna36]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Nov 2019 15:08:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-24</guid>

					<description><![CDATA[Justyna dziękuję Ci za ten tekst. Oh poruszył mnie, to jest chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy w relacjach z bliskimi. Czasem nie mam przestrzeni na śmiechy i tańce dzieci, staram się wtedy grzecznie poprosić, żeby poszli do siebie, bo potrzebuję ciszy, czasem śmieje się z nimi, ale najtrudniej jest z gniewem. Bywa różnie.. Zależy od tego właśnie o czym piszesz, na ile dałam sobie powiedzmy w ostatnich dniach przestrzeni na przeżywanie,tak czy inaczej widzę progres w swoim podejściu do złości dzieci, jestem z nimi, albo idę do siebie kiedy czuje, że mogę wybuchnąć, zajmuje się tym na tyle, żeby wrócić do dziecka w potrzebie. Trudne to jest cholernie, bo z ust dzieci czasem usłyszę bardzo przykre epitety, ale wiem, że tak nie myślą, że to tylko złość. Puszczam dalej ten tekst. Dziękuję Justyna jeszcze raz ❤️❤️❤️]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Justyna dziękuję Ci za ten tekst. Oh poruszył mnie, to jest chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy w relacjach z bliskimi. Czasem nie mam przestrzeni na śmiechy i tańce dzieci, staram się wtedy grzecznie poprosić, żeby poszli do siebie, bo potrzebuję ciszy, czasem śmieje się z nimi, ale najtrudniej jest z gniewem. Bywa różnie.. Zależy od tego właśnie o czym piszesz, na ile dałam sobie powiedzmy w ostatnich dniach przestrzeni na przeżywanie,tak czy inaczej widzę progres w swoim podejściu do złości dzieci, jestem z nimi, albo idę do siebie kiedy czuje, że mogę wybuchnąć, zajmuje się tym na tyle, żeby wrócić do dziecka w potrzebie. Trudne to jest cholernie, bo z ust dzieci czasem usłyszę bardzo przykre epitety, ale wiem, że tak nie myślą, że to tylko złość. Puszczam dalej ten tekst. Dziękuję Justyna jeszcze raz ❤️❤️❤️</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
